Wenecja, rok 1763. W kościele pełnym wiernych i gapiów ma się odbyć chrzest. Siedzący w tłumie Giacomo Casanova z dezaprobatą obserwuje chrzest czterech Żydów. Wśród nich jest młody mężczyzna, Emanuele Conegliano. Młodzieniec nie jest pewny, czy chce spocząć na łonie kościoła.