Rozpoczął się Open'er Festival 2010. Pierwsi wykonawcy zaprezentowali się ok. 16:30 na Young Talents Stage. Niedługo potem rozbrzmiały dźwięki na Tent Stage, Burn Beat Stage oraz na Scenie Głównej – Main Stage. Pierwszy dzień najlepszego festiwalu w Europie za nami [1].
Tegoroczny
Open'er po raz drugi trwa cztery dni, a jego powierzchnia to ok. 72 ha (teren
lotniska Babie Doły). Organizatorzy ponownie spodziewają się co najmniej 60-80 tys. fanów muzyki (o ile nie większej ilości – słyszy się nawet liczby przekraczające 100 tys. festiwalowiczów), z czego wielu stanowić będą cudzoziemcy. Bez trudu można usłyszeć rozmowy po
angielsku,
węgiersku,
włosku,
niemiecku i w wielu innych językach.
Festiwal jak zawsze – poza koncertami – proponuje wiele dodatkowych aktywności:
Alter Space (pokazy filmów i koncerty
muzyki alternatywnej), scenę
jam session, kino letnie, strefę
organizacji pozarządowych,
teatry, wystawy i wiele innych... Podobnie jak rok temu funkcjonować będzie namiot
Fashion'er, w którym odbywać będą się pokazy mody.
Wśród tegorocznych nowości znaleźć można
Kids Zone – specjalną strefę, w której wiele atrakcji i profesjonalną opiekę znajdą najmłodsi festiwalowicze oraz
Signing Tent – strefę, w której będzie można spotkać się z artystami występującymi na Open'erze, zdobyć ich autografy i zrobić wspólne zdjęcie. Dodatkowo funkcjonować będą dwa punkty
Poczty Polskiej.
Zaczęło się...
Young Tent Stage i Burn Beat Stage na początek
Pierwsze dźwięki Open'era 2010 rozbrzmiały ze Sceny Młodych Talentów, którą zlokalizowano w pobliżu Tent Stage. Zaprezentowały się tam młode zespoły: wrocławski
Dead Snow Monster,
Natural Born Chillers (elektronika na żywo),
Paula i Karol z Warszawy (akustyczny
folk rock) i rodzima, gdyńska formacja
Kiev Office, grająca
alternatywnego rocka. Występy te stanowiły wstęp do muzycznego programu głównych scen festiwalu – Main Stage i Tent Stage.
Drugim z „uzupełnień” dla głównych scen była Scena
Burn Beat, którą zlokalizowano w betonowym hangarze, będącym częścią infrastruktury lotniczej na
Babie Doły. Na scenie tej, stanowiącej swoisty „betonowy klub”, od godz. 17.00 prezentowały się najlepsze polskie kolektywy
didżejskie. Wśród nich wystąpiły:
Gazella,
Eltron John,
Pol_On i
Catz'N Dogz & Gospel Voices. Występy trwały do białego rana.
| 280px |
thumb |
| 280px |
thumb |
| 280px |
thumb |
| 280px |
thumb |
| 280px |
280px |
Main Stage na rockowo
Na Main Stage pierwszy zespół pojawił się w okolicach godz. 18.00. Na scenie zaczęło się mocne
rockowe granie, które skończyło się dopiero przed północą. Pierwszym zespołem, jaki się zaprezentował na Scenie Głównej był
. Polscy muzycy zagrali mocne połączenie
punku i
funku, stanowiąc jednocześnie dla wielu doskonały
support dla kolejnych rockowych wykonawców.
Jednym z nich był
wraz z zespołem
. Amerykański muzyk i wokalista prezentował energiczne gitarowe
riffy (m.in. nietypowo trzymając
gitarę elektryczną na kolanach), a wśród utworów, które zagrał nie zabrakło rockowej klasyki – zabrzmiał m.in. i
Led Zeppelin. Utwór z repertuaru pierwszego z tych zespołów –
Harper wykonał wspólnie z , wokalistą headline'owego
Pearl Jamu, który pojawił się na scenie po godz. 22.00.
Tent Stage rozpoczyna, World Stage z afrykańskim bluesem
W niebieskim namiocie Tent Stage występy zainaugurowała polska
popowa formacja
Indigo Tree. Po niej wystąpił zespół
ze swym alternatywnym repertuarem. Następnie przyszedł czas na pierwszą zagraniczną gwiazdę tej sceny – swój występ rozpoczęła
nowojorska formacja
grająca . Jak zaznaczył organizator, brytyjski magazyn nazwał najnowszą płytę zespołu –
– „popowym albumem, który każdy powinien puszczać bardzo głośno i być z tego dumnym”, a uznał tę formację za „pionierów sceny, która odmawia jednoznacznej deklaracji, czy wybrać eksperymentalne przygody, czy czystą popową przyjemność”.
Na World Stage pierwsi zaprezentowali się:
The Phenomenal Handclap Band oraz
Kacezet & Dreadsquad. Na scenie tej – jak co roku – nie brakuje egzotycznych połączeń
muzyki światowej, rocka i
elektroniki. Gwiazdą wieczoru była formacja
– zespół grający afrykańskiego
bluesa.
Sceniczne gwoździe...
Największymi gwiazdami pierwszego dnia festiwalu byli:
Pearl Jam i
Groove Armada na Main Stage oraz
Tricky i
2manyDJ's na Tent Stage.
Dżem Babci Pearl i elektroniczny groove z Wysp Brytyjskich
Czwartkowy wieczór zgromadził na terenie festiwalu rzesze zagorzałych fanów muzyki rockowej. Wszyscy ze zniecierpliwieniem czekali na rockową gwiazdę wieczoru –
grunge'owy Pearl Jam. Organizator zapowiadał czwartkową gwiazdę rocka następująco: „Na początku lat 90-tych, wraz z innymi zespołami z
Seattle, Pearl Jam przywrócił muzyce rockowej witalność, pasję i nieprzewidywalność. Od tego czasu nie zwalnia tempa, ani na moment nie próbując spocząć na laurach.”
Podczas występu amerykańskiej grupy nie brakowało największych rockowych hitów:
,
,
, czy
. Zabrzmiały również kawałki z najnowszej płyty –
.
Po rockowych szaleństwach przyszedł czas na zmianę stylistyki. Po grunge'owej klasyce na scenę wkroczyli Brytyjczycy z
Groove Armady, którzy zaprezentowali połączenie współczesnej muzyki elektronicznej (m.in.
house, , ,
trip-hop) z . Zabrzmiały największe hity
londyńskiej grupy w wykonaniu towarzyszących wokalistów. A do tego zagwarantowano niezapomniane efekty wizualne (pokaz laserów), które idealnie współgrały z muzyką wyspiarzy.
Nie można jednak nie wspomnieć o tym, że zespół – oprócz zagrania swoich najsłynniejszych hitów – zaprezentował się od nieco innej, bardziej spokojnej i mrocznej strony. Jak zaznacza
„Gazeta Wyborcza”, nie jest to już zespół dający barwne, cyrkowe show – odchodzi on od dawnej stylistyki. Na ile te zmiany będą trwałe – okaże się w przyszłości.
Radio gra pod namiotem
Podczas wieczornych występów na Main Stage równolegle występowali główni wykonawcy sceny pod namiotem. Niezapomniany występ na Tent Stage dał
Tricky wraz z zespołem. Brytyjczyk – znany z niekonwencjonalnego, specyficznego zachowania na scenie – zaprezentował połączanie trip-hopu z innymi gatunkami muzycznymi. Zabrzmiały utwory zarówno spokojne, wyciszające – typowo trip-hopowe, wykonywane wspólnie przez Tricky'ego i towarzyszącą mu wokalistkę – jak również energiczne, mocne, rockowe brzmienia, które wzbudziły w publiczności niemały entuzjazm.
Jedną z niezapomnianych dla wielu chwil koncertu była ta, w której ludzie zostali... zaproszeni na scenę przez muzyków z zespołu. W czasie jednego z utworów festiwalowicze bawili się w najlepsze wspólnie z brytyjskim zespołem. Energiczny występ, trwający ok. 1,5 godz. zakończył się na krótko przed godz. 1.00.
Kulminację wieczoru na Tent Stage stanowił występ
belgijskiego duetu dj-skiego –
2manyDJ's, który stanowi trzon łączącej elektronikę z rockiem grypy
Soulwax. Dewaele Brothers, bo o nich mowa, znani są przede wszystkim ze swych energicznych koncertów, remiksów i kompilacji (oficjalnie wydano
, do tego 12 kompilacji nieoficjalnych).
Duet rozpoczął występ od „szukania” odpowiedniej stacji radiowej na małym, białym w stylu retro. Stacje radiowe, które można było usłyszeć "oferowały" m.in.
disco polo i polską publicystykę polityczną (urywek komentarza na temat
Jarosława Kaczyńskiego). Po krótkim wstępie Belgowie przeszli do zaprezentowania live-seta złożonego z ogromnej ilości remiksów własnego autorstwa, jak również utworów z klasyki takich gatunków jak
techno,
electro oraz... rock i
heavy metal (sic!). Zabrzmiała klasyka ciężkich brzmień –
Guns N' Roses i (utwór
) z jednej strony oraz David Carretta, , i
Vitalic – z drugiej strony.
Występowi towarzyszyły niemałe atrakcje. W czasie setu DJ-skiego na ogromnym ekranie wyświetlane były doskonale współgrające z muzyką wizualizacje. Składały się przede wszystkim z animowanych i manipulowanych graficznie okładek albumów i singli, z których pochodziły utwory grane przez Belgów na żywo. Kulminacyjnym punktem występu było białe konfetti, w tle którego brzmiał klasyczny utwór
Joy Division –
.
Zakończył się pierwszy z czterech festiwalowych dni. Muzyczna „uczta” zapewniona została zarówno fanom elektroniki, jak i mocnego, ciężkiego rocka. Festiwal zapowiada się nie mniej ciekawie, niż rok temu...
Galeria: Ludzie Open'era
Przypisy
- Open'er zwyciężył European Festival Awards w kategorii Best Major Festival (źródło).
Autorzy, Źródło:
Wikinews na licencji
CC-BY 2.5