sobota, 30 stycznia 2010
W zaledwie w kilka miesięcy od zniesienia w Delhi penalizacji homoseksualizmu, szykuje się przełom obyczajowy w kinematografii indyjskiej. W mijającym tygodniu pojawiły się pierwsze plakaty reklamujące film spod znaku Bollywood pt. "Dunno Y... Na Jaane Kyun" przedstawiające dwóch rozebranych mężczyzn w czułych objęciach. Za kilka miesięcy należy się również spodziewać pierwszego gejowskiego pocałunku w historii kina indyjskiego. Premiera filmu jest planowana na maj 2010.
W filmach bollywoodzkich już wcześniej pojawiały się
wątki gejowskie, lecz były one marginalne lub potraktowane humorystycznie, jak choćby w "
Dostanie", gdzie dwóch mężczyzn udawało
gejów aby zwrócić na siebie uwagę pewnej kobiety. Nowa produkcja ma zająć się tematem miłości męsko-męskiej wprost, sytuując ją jako temat filmu. Mody aktor, Kapil Sharma gra w nim główną rolę chłopaka, który chcąc zostać gejowskim modelem wdaje się romans z mężczyzną. –
Myślę, że współcześni widzowie są już wystarczająco dojrzali i nie chcą ciągle oglądać szablonowych filmów. – mówi Sharma, który przyznaje również, że rola w tym filmie nie była dla niego łatwa i stanowiła spore wyzwanie. –
Aktor powinien być otwarty i gotowy do zagrania każdej postaci, konwencjonalnej czy też nie. To czego jestem jednak pewny to fakt, że nie chcę by mój bohater był postacią karykaturalną czy też obiektem drwin. W wywiadach przyznał, że początkowo zmagał się ze sobą w scenach gejowskiego seksu.
Reżyser Sanjay Sharna prezentuje prostą logikę na temat gejowskiej miłości w filmie –
Gdyby to chodziło o mężczyznę i kobietę, to byliby oni pokazywani tak jak są, więc dlaczego miały być inaczej, jeśli chodzi dwóch mężczyzn?
Choć w stolicy
Indii zniesiono ściganie homoseksualizmu, to wciąż jest on tematem tabu, a w innych regionach kraju nadal kontakty między osobami tej samej płci są zagrożone karą do 10 lat więzienia i grzywną. Hindusi z organizacji
LGBT liczą, że "Dunno Y... Na Jaane Kyun" otworzy dyskusję i drogę do zmian w prawodawstwie całego kraju. Manvendra Singh, jeden z wiodących działaczy na rzecz praw homoseksualistów w Indiach powiedział, że jego zdaniem premiera filmu będzie wywoływać protesty, ale cieszy się z tego, że debata zostanie otwarta.
–
To jest odpowiedź Bollywood na hollywoodzkie "Brokeback Mountain" – podsumował krytyk filmowy Pawan Sharma.
Źródła
Autorzy, Źródło:
Wikinews na licencji
CC-BY 2.5